środa, 29 kwietnia 2015

Otaku NR 2/2015 (54)

Email Edytuj post

Otaku NR 2/2015 (54)


Otaku NR 2/2015 (54)

Tytuł: Otaku NR 2/2015 (54)
Autor: Jan Godwod
Wydawnictwo: Studio JG
Gatunek: Anime, Manga
Format: A4
Stron: 84
Cena: 9,90 zł


Marcowy numer "Otaku" trafił w moje ręce, okładka cieszy oczy, a wymienione artykuły już na wstępie zachęcają do lektury. Dlatego nie zwlekając dłużej zabrałem się za wnikliwe studiowanie magazynu. Lektura stała się miłą odskocznią i pozwoliła zaczerpnąć wiedzy na temat nowości mangowych i nowinek rodem z Japonii. Zapraszam więc do przeglądu 54 numeru magazynu "Otaku".

Już na samym początku dostajemy ogrom informacji odnośnie nowych tytułów zapowiedzianych przez polskie wydawnictwa, a jest ich całkiem sporo. Niektóre ukażą się już niebawem, dlatego miejcie już portfele w pogotowiu. Ponieważ jest na co czekać. Możemy przeczytać również o T-shirtach przypominających uniformy Saiyan oraz innych postaci z uniwersum "Dragon Balla". Nawet producent Black Monkey umieścił na swoim fanpage`u informację o newsie w "Otaku". W kąciku figurkowym pod przewodnictwem Mao, bierzemy w obroty figurkę Tenshi, której producentem jest Good Smile Company. Interesująco zapowiadają się również premiery "Kamisama Hajimemashita" oraz "Mushishi" od Studia  JG i Hanami. Niezwykle ciekawie prezentuje się także "Death Parade" od Madhousa, które dzięki ładnej kresce i ciekawemu pomysłowi ma szansę zyskać nie małą popularność wśród fanów mangi i anime.

Recenzję "Haganai" czyta się szybko i z nieukrywaną ciekawością. Jest to kolejna pozycja ze Studia JG, która prezentuje wysoki poziom. Nie inaczej jest z recenzją "Czerwona Nić Przeznaczenia", Vanitachi z wrodzonym sobie podejściem rozbiera na czynniki pierwsze mangę i dzieli się z nami swoimi spostrzeżeniami. Niejednokrotnie całkiem trafnymi. Manga ta opowiada o  Ośmiu Psach Satomi, gdzie ładna kreska miesza się z trafnym humorem tworząc pozycję godną uwagi. "Reversal" zdobiący okładkę pokazuje co grozi za nadmierną ciekawość i jakie mogą za tym podążać konsekwencje. Ayame nie ma lekko, trafia do świata, który można by spokojnie nazwać piekłem, a na domiar złego słyszy głosy. Głosy, które popychają ją do decyzji, które niekoniecznie nie są dla niej dobre. Czy się ich posłucha? Zapraszam was do lektury, a z pewnością się przekonacie.  Ostatnią mangą, zarazem dla mnie najbardziej interesującą jest "Abara" autorstwa Tsutomu Nihei. W Polsce wydana przez J.P.F. w serii Mega Manga, już na pierwszy rzut oka cieszy nas piękna, a zarazem mroczna grafika, która daje zapowiedź mrocznej lektury. Gotycki, posępny klimat zmieszany z elementami cyberpunka daje mieszankę wciągającą. Tsutomu Nihei uraczył nas ciekawą fabułą zamkniętą zaledwie w dwóch tomach, szkoda, że historia nie została poprowadzona dalej. Choć mogłoby jej to zaszkodzić.  "Abara" i tak jest pozycją ciekawą, posiadającą drugie dno fabularne, zapraszam was do jego odkrycia.

W dziale "Wehikuł czasu" miedzy innymi przypominamy sobie "Tenshi no tamago", po angielsku "Angel's Egg". Pozycję ze starą już kreską i wielopłaszczyznowa fabułą, w post-apokaliptycznych realiach i niepowtarzalnym klimatem. Coś dla fanów trochę starszych pozycji, filmów zmuszających do zadumy i kontemplacji. Pozycja ciekawa i niesztampowa.

Dział "OFFROAD" rozpoczynamy jak ostatnio od TOP 10-tki, tym razem dostajemy pozycje z ukochanej mi fantasy. W wyliczance zabrakło mi choćby "Hōshin Engi", do którego żywię niemały sentyment oraz ostatniej świeżynki "Shingeki no Bahamut: Genesis". Poza  "Spice and wolf", które nie do końca pasuje mi do tej listy to kolejną TOP10 możemy zaliczyć do udanych.

"Otaku" numer 54 zaspokoił moje oczekiwania i potrzebę ciekawej lektury, recenzje oraz artykuły trzymają poziom, a wrażenia po czytaniu są jak najbardziej pozytywne. Moją uwagę w szczególności przyciągnęły recenzje "Reversal", "Abara" oraz tekst z Wehikułu Czasu o  "Angel's Egg". Działy OffRoad oraz Kultura dają radę jak zwykle, i nie mam większych zastrzeżeń. Jest to jeden z lepszych magazynów na rynku o mandze i anime, przeczytajcie a nie powinniście poczuć się zawiedzeni.


SPIS TREŚCI:

Stałe działy
  • 4. Wstępniak
  • 6. Newsy
  • 12. FigureCorner – Tenshi
  • 14. Nowości:
  • Kōfuku Graffiti
  • Durarara!!x2
  • Junketsu No Maria
  • Death Parade
  • Ansatsu Kyōshitsu
  • 43. Wehikuł czasu
  • Crest Of The Stars
  • Tenshi No Tamago
  • Twilight Q
  • Yokohama Kaidashi Kikō
  • 81. OtakuCorner

Manga i anime
  • 18. Przyjaciel Potrzebny Od Zaraz! – HAGANAI – Nie mam wielu przyjaciół
  • 24. Moją ukochaną jest chłopak z kataną – Czerwona Nić Przeznaczenia
  • 27. Od pierwszego tygodnia – Seven Days
  • 30. Nasz klient, nasz Jaśnie Pan! – Służąca Przewodnicząca
  • 35. Mała syrenka w krainie bogów – Ponyo
  • 38. Piosenka, zwiastująca nieszczęście – Reversal
  • 42. Graficzna ekstaza – Abara

Kultura
  • 47. O rodzinie grzecznie i potocznie – Japoński Z Otaku
  • 50. Szycie butów Angelinie Jolie – Zapiski spod wezgłowia
  • 52. Wszystko płynie (Żółtą Rzeką) – Księga przemian
  • 54. Zaświaty – Szlakiem duchów i potworów
  • 56. Hinamatsuri

Offroad
  • 60. Top 10: Fantasy
  • 64. Kobiety moich snów – Komiksy inspirowane mangą: Yumegari
  • 67. Mangowy bilans roku 2014
  • 70. Krwawy otaku
  • 72. Mangowe powieści – Light Novel
  • 74. Wewnętrzny wszechświat – Origa
  • 76. Z miłości do kimona – Wywiad z Kingą Owczarską
  • 79. Umarł król, niech żyje król! – Dragon Ball: Xenoverse

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tegoż numeru serdecznie
dziękuję magazynowi Otaku

Magazyn Otaku
7 komentarzy
  1. Świetna okładka, a po numer z pewnością sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem w trakcie lektury i na razie nie żałuję zakupu :p zobaczymy co będzie dalej:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zwykle Otaku trzyma poziom. Oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  4. Reversal po prostu rządzi, zakochałam się od pierwszego wejrzenia ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się też spodobał jak najbardziej :)

      Usuń
  5. Trochę droga gazeta, ale fajnie wykonana. Może w końcu się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę koniecznie teraz dorwać Abarę. Świetna pozycja, oby więcej takich na naszym rynku mangowym. Magazyn również niczego sobie:)

    OdpowiedzUsuń