sobota, 12 sierpnia 2017

Rozmowy na trzech grabarzy i jedną śmierć - Tomasz Kowalski

Email Edytuj post

Rozmowy na trzech grabarzy i jedną śmierć - Tomasz Kowalski


Rozmowy na trzech grabarzy i jedną śmierć - Tomasz Kowalski

Tytuł: Rozmowy na trzech grabarzy i jedną śmierć
Autor: Tomasz Kowalski
Wydawnictwo: MG
Data wydania: 29 marca 2017
Liczba stron: 304


„Rozmowy na trzech grabarzy i jedną śmierć” autorstwa Tomasza Kowalskiego przenosi nas w rejony cmentarza w Ponurej na południu Polski. Poznamy pracujących tam grabarzy, którzy nie stroniąc od używek, prowadzą rozmowy o życiu i śmierci. Autor w ciekawy i zabawny sposób prowadzi niesztampową opowieść, mówiąc o śmierci, religii czy literaturze. Książka potrafi zaciekawić i wciągnąć do lektury ciętym humorem i barwnymi bohaterami z krwi i kości.

Tomasz, Rysiek i Młody są grabarzami, którzy pracują na cmentarzu w Ponurej. Mężczyźni oprócz pracy grabarza w wolnym czasie oddają się zaciętym dyskusją na wszelakie tematy, ludzkiej głupoty, zadufania czy hipokryzji. Towarzystwa grabarzom dotrzymują również dziwaczne, surrealistyczne postaci. Wampir alkoholik Wincenty Murnałowski czy tytułowa Śmierć, dostarczą nam nieprzebraną ilość dobrej zabawy i czarnego humoru.

Książka pełna jest ironii i zjadliwego humoru, a autor w dosadny sposób nakreśla ludzkie wady i niedoskonałości. Tomasz Kowalski stara się podejść do tematyki śmierci w sposób lekki, choć poruszający wiele ważkich spraw. Lektura książki przebiegła mi szybko i przyjemnie, sprawiając sporo frajdy z czytania. Czarny humor jest mocną stroną tej pozycji, tak samo, jak liczni bohaterowie tej niesztampowej książki. Podczas lektury przyjdzie nam poznać, chociażby kobietę lekkich obyczajów, Madame Helikopter czy pana Ćwięczka potentata zniczowego, którzy swoimi wypowiedziami potrafią nie raz rozbawić. Śmierć i przemijanie zostały pokazane prawdziwie i bez przekłamań, ukazując jego blaski i cienie. Dobre, jak i złe strony. Samo poruszanie tego tematu jest poniekąd kontrowersyjne, jednak autorowi udało się wybrnąć z niego obronną ręką, za sprawą sporego wyczucia i dobrego smaku. Pozycja ta jak najbardziej warta jest poznania, ukazując ludzką naturę, posiadającą wiele sprzeczności.

„Rozmowy na trzech grabarzy i jedną śmierć” jest wciągającą lekturą, umiejącą zmusić nie raz do myślenia. Lektura zawiera wiele symboli oraz ukrytych znaczeń, które odgadnie jedynie wnikliwy i uważny czytelnik. Tomasz Kowalski po mistrzowsku opowiada o ważkich sprawach w sposób humorystyczny, co również widać na przykładzie starszej pani Walazkowej. Spora dawka ironii, surrealistyczny klimat czy cięte dialogi sprawiają, że czytelnik może poddać się nie raz refleksji nad przemijaniem i sensem życia. Historia opisana na kartach niniejszej książki na długo zapadła w mojej pamięci, za sprawą ironicznego języka i dosadnego przekazu. Polecam serdecznie.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję
Wydawnictwu MG:

Wydawnictwo MG
3 komentarze