środa, 27 września 2017

Wilcza godzina - Andrius Tapinas

Email Edytuj post

Wilcza godzina - Andrius Tapinas


Wilcza godzina - Andrius Tapinas

Tytuł: Wilcza godzina
Autor: Andrius Tapinas
Cykl: Akmens ir Garo miestai (tom 1)
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 5 lipca 2017
Liczba stron: 480


„Wilcza godzina” autorstwa Andriusa Tapinasa wprowadza nas w tajemniczą, alchemiczną historię, która wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Przebiegli szpiedzy, krwawe konflikty oraz miłosne zawirowania sprawiają, że od czytania wręcz nie można się oderwać. Autor zabiera nas do barwnego świata fantasy, który został wykreowany ciekawie i z pomysłem. Niebezpieczna i dziwaczna rzeczywistość pełna jest odstręczających wynalazków, które wywróciły życie w Europie do góry nogami, raz na zawsze.

Naukowcy z Uniwersytetu Wileńskiego dokonali przełomowego odkrycia na światową skalę. W miastach Aliansu można dostrzec stworzone przez arcyzdolnych mechaników latające, majestatyczne sterowce, karety parowe, ogromne golemy czy skonstruowane z niezwykłym kunsztem i pietyzmem automatony. Wilno stało się niezależne i nie jest już podległe Imperium Rosyjskiemu, ciesząc się niezależnością i niezawisłością. Jednak wolność nie trwa długo.

Książka przepełniona jest nauką i mistyką, wypełniając stronice tej pozycji. Jest to rasowa powieść steampunkowa, która powinna przypaść do gustu miłośnikom gatunku. Powieść została napisana z rozmachem, nie pozwalając się nudzić ani przez moment trwania lektury. Bohaterowie zostali stworzeni z krwi i kości, a wątki fabularne potrafią zaciekawić. Spiski i intrygi zostały zakrojone na szeroką skalę, świat przedstawiony jest bogaty i barwny, a zakończenie potrafi zaskoczyć. Z pewnością sięgnę po kolejne tomy, gdyż jest to książka jak najbardziej godna uwagi.

„Wilcza godzina” miło mnie zaskoczyła i sprawiła, że spędziłem przyjemny czas z książką. Obraz Wilna przemówił do mojej wyobraźni, dzięki czemu lekturę odebrałem jeszcze mocniej. Maszyny latające potrafią zaciekawić, tajne organizacje okultystów i zabójców dostarczają dreszczu emocji, a groza nie raz sprawi, że ścierpnie nam skóra. Jest to bardzo udana powieść, która nie pozwala się nudzić i dostarcza sporo satysfakcji z czytania. Serdecznie polecam.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję
Wydawnictwu Sine Qua Non:

6 komentarzy
Majka Lato pisze...

Nie znam tego autora, ale przy okazji się z nią zapoznam.

Anne Heronton pisze...

Fajna okładka, a i treść również zachęca:)

Lejko Buuka pisze...

Książka dla mnie, pędzę do księgarni!

Gerroor Ged pisze...

Muszę ją mieć, lubię steampunk i wszystko co z nim związane. Super pozycja.

Allek Gonrovi pisze...

Może kiedyś przeczytam

L.V.V. Sasha pisze...

wygląda na ciekawą