środa, 12 kwietnia 2017

Królestwo kanciarzy - Leigh Bardugo

Email Edytuj post

Królestwo kanciarzy - Leigh Bardugo


Królestwo kanciarzy - Leigh Bardugo

Tytuł: Królestwo kanciarzy
Autor: Leigh Bardugo
Cykl: Szóstka wron (tom 2)
Wydawnictwo: Mag
Data wydania: 29 marca 2017
Liczba stron: 608


„Królestwo kanciarzy” jest rewelacyjną kontynuacją z cyklu „Szóstka wron” autorstwa Leigh Bardugo. Kaz Brekker po raz kolejny potrafi zaskoczyć, a kolejne intrygi i spiski sprawiają, że od lektury nie można się oderwać. Leigh Bardugo potrafi tworzyć pasjonujące i emocjonujące historie, które wciągają od pierwszej do ostatniej strony. Kaz Brekker i jego drużyna powraca, aby stanąć przed jeszcze większym wyzwaniem...

Kaz Brekker wraz ze swymi kompaniami musi po raz kolejny mierzyć się z wieloma przeciwnościami losu. Po udanym skoku mieli stać się obrzydliwie bogaci, jednak nie wszystko poszło zgodnie z planem. Ktoś zdradził i teraz muszą się ukrywać. Brak pieniędzy i tocząca się wojna również nie pomaga im w i tak niełatwej sytuacji. Nie mogą nikomu ufać i nie wiedzą, kto jest ich prawdziwym przyjacielem, a kto wrogiem. Muszą przetrwać za wszelką cenę nawet, jeżeli musieliby posunąć się do zrobienia czegoś, czego będą później żałować.

Z przyjemnością powróciłem do Kaza Brekkera i spółki. Akcja jak zwykle mknie w szybkim tempie, postacie znów potrafią rozśmieszyć i miejscami nieźle przestraszyć zarazem. Jest to bardzo udana kontynuacja, którą czyta się z przyjemnością. Przygody Szumowin czyta się rewelacyjnie, a postać Kaza Brekkera jak zwykle potrafi zaciekawić i zachęcić do dalszego czytania. Książka napisana jest językiem bogatym i barwnym, dzięki czemu powieść czyta się z wypiekami na twarzy. Mam nadzieję, że Leigh Bardugo będzie kontynuowała losy Szumowin, gdyż zdążyłem ich polubić i wciągnąć się w ich perypetie.

„Królestwo kanciarzy” sprawia, że trudno się od niej oderwać, dzięki dosadnemu humorowi, barwnym bohaterom i szybkiej akcji. Autorka bardzo się postarała podczas tworzenia świata, w którym dzieje się opowieść, a losy Brudnorękiego czy Zjawy nie raz potrafią zaskoczyć. Zakończenie zaskakuje, pozostawiając jednak furtkę na wydanie tomu trzeciego, na co mam ogromną nadzieję. Zżyłem się z Kazem Brekkerem i ekipą, dlatego mam nadzieję, że przeczytam o nich jeszcze nie raz. Jak najbardziej polecam.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję
Wydawnictwu Mag:

 Wydawnictwo Mag
7 komentarzy
Madzi Aczek pisze...

Szóstka wron była świetna, drugi tom mam już w swoich planach zakupowych.

Wiktor Zwycięzca pisze...

Nie znam cyklu, ale jak zachwalasz to przeczytam :D

Majka Lato pisze...

Kaz Brekker jest jedną z moich ulubionych postaci w fantastyce, wszystkim polecam cykl Szóstka wron. Warto!

Sayuri Veronique pisze...

Przeczytałam i polecam.:)

Zakrecona pisze...

Koniecznie muszę się za nią zabrać.

Paula Jagoda pisze...

Może przyjdzie na nią czas, ale tyle książek czeka w kolejce...;p

Aemii Enekko pisze...

teraz muszę ją zdobyć