środa, 12 kwietnia 2017

Firstlife. Pierwsze życie - Gena Showalter

Email Edytuj post

Firstlife. Pierwsze życie - Gena Showalter


Firstlife. Pierwsze życie - Gena Showalter

Tytuł: Firstlife. Pierwsze życie
Autor: Gena Showalter
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Data wydania: 15 marca 2017
Liczba stron: 432


„Firstlife. Pierwsze życie” to rewelacyjna pozycja, która wyszła spod pióra Geny Showalter. Przeczytałem ją z dużą przyjemnością i wsiąknąłem w wykreowany przez autorkę świat. Historia jest wielowątkowa, umiejąca nie raz zaskoczyć, sprawiając, że od lektury wręcz nie będziemy mogli się oderwać. Amerykańska pisarka wdarła się szturmem na nasz rynek czytelniczy i wygląda na to, że pozostanie na nim przez dłuższy czas. Z czego jak najbardziej się cieszę, gdyż jej twórczość jest naprawdę godna uwagi.

Podczas lektury przeniesiemy się do świata, gdzie śmierć nie oznacz końca naszego życia. Gdy dana osoba wchodzi w wiek pełnoletni, zostaje przydzielona albo do Trojki, albo do Miriady. Poznamy również główną bohaterkę Tenley, która od dnia swych narodzin została naznaczona ogromną mocą. Frakcje Trojki oraz Miriady zrobią wszystko, aby przeciągnąć dziewczynę na swoją stronę. Tenley jeszcze nie wie, gdzie chce trafić po śmierci, nie przypuszcza nawet, że los szykuje dla niej kilka nieprzyjemnych atrakcji.

Powieść w swojej konstrukcji jest bardzo podobna do cykli „Niezgodna” oraz „Igrzyska śmierci". Jeżeli akurat jesteście zagorzałymi fanami tego rodzaju twórczości książka Geny Showalter powinna jak najbardziej przypaść Wam do gustu. Akcja jest szybka, bohaterów całkiem sporo, a wykreowany świat potrafi zaciekawić. Zawiłość fabuły może na początku przeszkadzać, jednak z biegiem czytania, pewne kwestie powinny nam się nieco naprostować. Główna bohaterka potrafi przykuć uwagę i możemy ją nawet polubić. Czytałem o jej losach z wypiekami na twarzy od pierwszej do ostatniej strony. Mam nadzieję, że powstanie kolejny tom przygód Tenley, gdyż zostałem zauroczony tą postacią.

„Firstlife. Pierwsze życie” jest lekturą typowo młodzieżową, która powinna również przypaść do gustu starszemu czytelnikowi. Szybka akcja i niesztampowe zwroty fabularne sprawiają, że od lektury wręcz nie można się oderwać. Jest to książka warta przeczytania, wnosząca powiew świeżości do książek tego rodzaju. Gena Showalter posługując się językiem barwnym i lekkim, sprawia, że lektura ta, to prawdziwa przyjemność. Gorąco polecam.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję
Wydawnictwu HarperCollins Polska:

Wydawnictwo  Harper Collins
4 komentarze
  1. Lubię tego rodzaju książki więc z pewnością nie omieszkam się z nią zapoznać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Recenzja i treść na okładce kuszą :D

    OdpowiedzUsuń
  3. zapowiada się wciągająca lektura

    OdpowiedzUsuń