środa, 12 kwietnia 2017

Cesarz Ośmiu Wysp - Lian Hearn

Email Edytuj post

Cesarz Ośmiu Wysp - Lian Hearn


Cesarz Ośmiu Wysp - Lian Hearn

Tytuł: Cesarz Ośmiu Wysp
Autor: Lian Hearn
Cykl: Opowieść o Shikanoko (tom 1-2)
Wydawnictwo: Mag
Data wydania: 29 marca 2017
Liczba stron: 400


„Cesarz Ośmiu Wysp” autorstwa Lian Hearn to rewelacyjna powieść, która potrafi wciągnąć szybką akcją i doskonale skonstruowanymi postaciami. Wątki fabularne pełne są dramatycznych momentów, a intrygi i spiski mnożą się z każdą przewróconą stroną. Historia o wojowniczym i nieustępliwym Shikanoko zaskakuje i niejednokrotnie budzi ciarki na plecach podczas czytania. Mityczna i średniowieczna Japonia kryje sporo tajemnic oraz wiele opiekuńczych, jak i złowieszczych duchów, zaskakując i zaciekawiając podczas czytania.

Podczas lektury poznamy spore grono postaci, które wciągają swymi trudnymi i dramatycznymi losami. Japonia epoki średniowiecza była okresem pełnym niebezpieczeństw, wielu niewyjaśnionych zdarzeń, jak również ludzkich dramatów. Zapoznamy się z historią pewnego władcy, zostawiającego swego bratanka na nieuchronną śmierć, czy bezdusznego ojca chcącego zmusić swego syna, aby oddał własną żonę młodszemu bratu. Lotosowy Tron co rusz wstrząsany jest licznymi intrygami i knowaniami, potężni kapłani ingerują w sprawy sukcesji, a nici losu bohaterów przeplatają się w najmniej przewidzianych momentach.

Powieść potrafi zaciekawić i wciągnąć w arcyciekawy klimat średniowiecznej Japonii. Bohaterowie zaciekawiają swymi losami, a język autorki sprawia, że całość czyta się bardzo sprawnie. Opowieść o Shikanoko została spisana porządnie i z pomysłem nie pozwalając czytelnikowi się nudzić ani przez moment. Dramatyczne losy bohaterów przeplatają się na kartach książki i nie raz zostaniemy zaskoczeni podczas lektury przebiegiem wypadków. Autorka w realistyczny sposób przedstawiła Japonię epoki średniowiecza, dzieląc się z czytelnikami swoją niemałą wiedzą, za co należą się jej spore brawa. Z pewnością sięgnę jeszcze nie raz po książki autorstwa Lian Hearn, gdyż jak najbardziej warto.

„Cesarz Ośmiu Wysp” od razu przyciąga pięknie wykonaną okładką, kryjąc w swym wnętrzu zaskakującą i magiczną treść. Podczas lektury napotkamy się na złe duchy, złowieszczych zabójców i nieustraszonych wojowników, którzy zafrapują nas swoimi losami. Lian Hearn pisze barwnie i z pomysłem, umiejąc stworzyć wielu bohaterów i połączyć ich losy w spójną, niebanalną całość. Bohaterowie z krwi i kości są mocną stroną tej pozycji, tak samo, jak brawurowe i efektowne pojedynki. Polecam.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję
Wydawnictwu Mag:

 Wydawnictwo Mag
6 komentarzy
  1. Zdecydowanie moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie się zapoznam z twórczością Lian Hearn.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kto wie, może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na początku myślałem, że to autorka z Azji, a ona jest Amerykanką i to bez chyba żadnego azjatyckiego powiązania. W każdym razie myślałem, czy się za to zabierać, czy nie będzie jakiś przeciętniaczek, ale bardzo mi to przypomina klimat "Królów Dary", "Shoguna" i "Tysiąca jesieni Jacoba de Zoeta", gdzie wszystkie te książki bardzo mi się podobały. Więc tą na pewno też sprawdzę. Masz te wydanie fizycznie czy elektronicznie?

    OdpowiedzUsuń