Wikingowie. Wilcze dziedzictwo - Radosław Lewandowski
Tytuł: Wikingowie. Wilcze dziedzictwo
Autor: Radosław Lewandowski
Wydawnictwo: MUZA S.A.
Data wydania: 30 marca 2016
Liczba stron: 432
"Wikingowie. Wilcze dziedzictwo" już po samej okładce zachęca do zapoznania się z zawartością. Historie wikingów zostały opisane ciekawie z dużym naciskiem na prowadzenie szybkiej akcji. Radosław Lewandowski przyciąga do lektury barwnymi bohaterami i niesztampowymi wątkami fabularnymi. Miłość i nienawiść mieszają się tu razem, a zdrady i intrygi nie raz doprowadzają do niechybnej śmierci. Jest to jedna z lepszych książek z gatunku literatury przygodowej, która ani na moment nie pozwala się nudzić.
X wiek n.e. Z europy północnej wyruszą jedne z najpotężniejszych wypraw łupieżczych jakie widział świat. Wojów z mroźnej Skandynawii popycha woń złota i licznych bogactw, które mogą zdobyć w odległych krainach Ameryki Północnej oraz Półwyspu Iberyjskiego. Wielcy wojownicy, którzy toczą wojny również między sobą, zaprawieni w walce staną się prawdziwą bolączką również dla królestwa chrześcijańskiego. Chciwość i brutalność sprawią, że nie cofnął się przed niczym, w szczególności gdy na wyciągniecie reki mają nieprzebrane bogactwa licznych bogatych państw, które posiadają wiele słabości. Wyruszywszy ze skutej lodem Skandynawii pazerne hordy Wikingów popłyną na swych potężnych statkach aby szukać wielkich skarbów i łupów. Krew i posoka popłyną strumieniami.
Powieść pozwala poczuć niebezpieczeństwo i barbarzyństwo tamtych mrocznych czasów. Sprawiając, że szybko wsiąkamy w realia powieści. Radosław Lewandowski oddał w ręce czytelników porządnie napisaną powieść, która powinna przypaść do gustu miłośnikom fantasy i pozycji przygodowych. Lektura lekka i barwna opisuje sporo mitów i legend z terenów mroźnej Skandynawii. Bohaterowie zostali ciekawie wykreowani, sprawiając, że ich losy nas emocjonują. Z wypiekami na twarzy śledzimy ich dalsze poczynania, zastanawiając się, cóż będzie dalej. Świat prastarych Bogów i potężnych wojowników wciągnął mnie do ostatniej strony.
"Wikingowie. Wilcze dziedzictwo" przedstawia ciekawą opowieść o Wikingach, którą czyta się z nieukrywaną ciekawością. Z pewnością przeczytam kolejne książki z pod pióra autora, ponieważ ta mnie przekonała. Historia miesza się tu z fikcją literacką, dając mieszankę iście wybuchową. Akcja pędzi szybko, a bohaterowie zaskakują. Wikingowie na kartach powieści przekonali mnie i zainteresowali, ich obyczaje i wierzenia zostały tu bardzo ciekawie nakreślone. Całość chłonie się bardzo szybko, a przedstawiona historia potrafi nie raz zaskoczyć. Serdecznie polecam.
Autor: Radosław Lewandowski
Wydawnictwo: MUZA S.A.
Data wydania: 30 marca 2016
Liczba stron: 432
"Wikingowie. Wilcze dziedzictwo" już po samej okładce zachęca do zapoznania się z zawartością. Historie wikingów zostały opisane ciekawie z dużym naciskiem na prowadzenie szybkiej akcji. Radosław Lewandowski przyciąga do lektury barwnymi bohaterami i niesztampowymi wątkami fabularnymi. Miłość i nienawiść mieszają się tu razem, a zdrady i intrygi nie raz doprowadzają do niechybnej śmierci. Jest to jedna z lepszych książek z gatunku literatury przygodowej, która ani na moment nie pozwala się nudzić.
X wiek n.e. Z europy północnej wyruszą jedne z najpotężniejszych wypraw łupieżczych jakie widział świat. Wojów z mroźnej Skandynawii popycha woń złota i licznych bogactw, które mogą zdobyć w odległych krainach Ameryki Północnej oraz Półwyspu Iberyjskiego. Wielcy wojownicy, którzy toczą wojny również między sobą, zaprawieni w walce staną się prawdziwą bolączką również dla królestwa chrześcijańskiego. Chciwość i brutalność sprawią, że nie cofnął się przed niczym, w szczególności gdy na wyciągniecie reki mają nieprzebrane bogactwa licznych bogatych państw, które posiadają wiele słabości. Wyruszywszy ze skutej lodem Skandynawii pazerne hordy Wikingów popłyną na swych potężnych statkach aby szukać wielkich skarbów i łupów. Krew i posoka popłyną strumieniami.
Powieść pozwala poczuć niebezpieczeństwo i barbarzyństwo tamtych mrocznych czasów. Sprawiając, że szybko wsiąkamy w realia powieści. Radosław Lewandowski oddał w ręce czytelników porządnie napisaną powieść, która powinna przypaść do gustu miłośnikom fantasy i pozycji przygodowych. Lektura lekka i barwna opisuje sporo mitów i legend z terenów mroźnej Skandynawii. Bohaterowie zostali ciekawie wykreowani, sprawiając, że ich losy nas emocjonują. Z wypiekami na twarzy śledzimy ich dalsze poczynania, zastanawiając się, cóż będzie dalej. Świat prastarych Bogów i potężnych wojowników wciągnął mnie do ostatniej strony.
"Wikingowie. Wilcze dziedzictwo" przedstawia ciekawą opowieść o Wikingach, którą czyta się z nieukrywaną ciekawością. Z pewnością przeczytam kolejne książki z pod pióra autora, ponieważ ta mnie przekonała. Historia miesza się tu z fikcją literacką, dając mieszankę iście wybuchową. Akcja pędzi szybko, a bohaterowie zaskakują. Wikingowie na kartach powieści przekonali mnie i zainteresowali, ich obyczaje i wierzenia zostały tu bardzo ciekawie nakreślone. Całość chłonie się bardzo szybko, a przedstawiona historia potrafi nie raz zaskoczyć. Serdecznie polecam.