wtorek, 12 kwietnia 2016

Alicja i uczta zombi - Gena Showalter

Email Edytuj post

Alicja i uczta zombi - Gena Showalter


Alicja i uczta zombi - Gena Showalter

Tytuł: Alicja i uczta zombi
Autor: Gena Showalter
Cykl: Kroniki Białego Królika (tom 4)
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Data wydania: 16 marca 2016
Liczba stron: 416


"Alicja i uczta zombi" to kolejny już tom z serii "Kroniki Białego Królika". Autorka zabiera nas po raz kolejny do mrocznej i magicznej krainy opanowanej przez dziwaczne zombi. Poprzedni tom zakończony był niespodziewanie i szokująco, dlatego z niezmierną ciekawością sięgnąłem po tą kontynuację. Seria ta potrafi wzbudzić wiele skrajnych emocji i nie raz przyprawić o mocniejsze bicie serca. Czwarty tom również utrzymuje wysoki poziom wciągając czytelnika głębiej w przepastne mroki króliczej nory.

Camilla po raz kolejny wplątuje się w walkę z bezlitosnymi zombie. Szron nie może przeboleć straty swojej ukochanej Kat, jednak niespodziewanie dziewczyna powraca z zaświatów aby służyć mu swoją pomocą. W losy bohaterów wplątana jest również Anima, która snuje następne intrygi i podstępne spiski. Bitwy z siłami zła rozpoczynają się na nowo, z jeszcze większą mocną. Aby pochłonąć kolejnych bohaterów w coraz przepastniejsze zatracenie i zagubienie.

Kolejny tom autorstwa Geny Showalter wypełniony jest szybką akcją i niespodziewanymi zwrotami fabularnymi. Autorka sprawnie prowadzi kolejne wątki i zamyka stare. Losy Cole'a i Szrona zostały opisane ciekawie i z pomysłem, nie nudząc czytelnika ani przez moment. Język autorki jak zwykle jest barwny i lekki, co sprawia, że powieść czyta się szybko i przyjemnie. Książka kończy się w takim miejscu, że możliwe jest wydanie kontynuacji. Cykl rozrósł się już dość pokaźnie, jednak nie nudząc i co i rusz wprowadzając jakieś niespodzianki do wykreowanego przez autorkę świata.

"Alicja i uczta zombi" to porządna kontynuacja, po którą na prawdę warto sięgnąć. Showalter spisała się na medal i oddała w ręce czytelników książkę porządnie przemyślaną i napisaną. Losy Alicji wciągają, a perypetie nowej bohaterki, Millie również potrafią zaciekawić. Książka spełniła pokładane w niej oczekiwania i dostarczyła bardzo przyjemnej lektury. Nie jednokrotnie podczas czytania zdarzy się uronić łzę, aż trudno rozstawać się z niektórymi bohaterami. Może Gena Showalter napisze jeszcze kolejny tom i dane nam będzie powrócić do mrocznej i zaskakującej króliczej nory. Polecam!

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję
Wydawnictwu HarperCollins Polska:

Wydawnictwo  Harper Collins