poniedziałek, 11 maja 2015

Koalicja szpiegów. Luminariusz - Agnieszka Stelmaszyk

Email Edytuj post

Koalicja szpiegów. Luminariusz - Agnieszka Stelmaszyk


Koalicja szpiegów. Luminariusz - Agnieszka Stelmaszyk

Tytuł: Koalicja szpiegów. Luminariusz
Autor: Agnieszka Stelmaszyk
Cykl: Koalicja szpiegów (tom 1)
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: 8 maja 2013
Liczba stron: 328


"Koalicja szpiegów. Luminariusz" to książka Agnieszki Stelmaszyk, która oddaje w ręce czytelników pozycję pełną szybkiej akcji. Pierwszy tom serii młodzieżowej, przy której nie sposób się nudzić choć przez moment. Chwyta i nie puszcza, aż do końca lektury.

Wszystko zaczyna się od dziwnego listu, Robert dowiaduje się, że śmierć jego rodziców to nie przypadek. Gdy zaczyna dociekać prawdy robi się coraz niebezpieczniej, ponieważ w śmierć jego rodziców zamieszane są szychy na najwyższych szczeblach władzy. Jak zwykły trzynastolatek ma wygrać z takim przeciwnikiem? W szczególności, że szpiedzy czają się wszędzie...

Książka z pod pióra Agnieszki Stelmaszyk skierowana jest głównie do młodszego odbiorcy. Choć dzięki szybkiej akcji, trafnemu humorowi i ciekawym zwrotom akcji również bawiłem się wyśmienicie. Liczne tajemnice i intrygi dodają lekturze pikanterii, dzięki czemu czytanie upływa w błyskawicznym tempie. Ilustracje, które znajdują się w książce również dodają całości klimatu i uprzyjemniają lekturę młodszemu czytelnikowi. Bohaterowie wykreowani zostali ciekawie i z pomysłem, które powinny pozwolić się z nimi utożsamić szczególnie młodzieży. Z przyjemnością sięgnę po kolejny tom serii, aby dać porwać się galopującej akcji, która nie pozwala ani przez moment się nudzić.

"Koalicja szpiegów. Luminariusz" jest książką godną polecenia, ze względu na barwny i lekki język oraz przekonujące postacie. Wypada ciekawie na tle innych książek młodzieżowych i wciąga, aż do ostatniej strony. Młodemu czytelnikowi z pewnością przyjdzie ochota na lekturę kolejnego tomu, a nieco starsi odbiorcy również powinni się dobrze bawić podczas czytania. Serdecznie polecam.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję
Wydawnictwu Zielona Sowa:

 Wydawnictwo Zielona Sowa
2 komentarze
Allek Gonrovi pisze...

Nie znam autorki, lecz jak znajdę chwilę czasu może po nią sięgnę.

Yuri Ossaka pisze...

Zapowiada się nieźle ^^