środa, 3 grudnia 2014

Ksin. Początek - Konrad T. Lewandowski

Email Edytuj post

Ksin. Początek - Konrad T. Lewandowski


Ksin. Początek - Konrad T. Lewandowski

Tytuł: Ksin. Początek
Autor: Konrad T. Lewandowski
Cykl: Saga o kotołaku (tom 1)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: październik 2014
Liczba stron: 368


"Ksin. Początek" to dobrze już znana fanom fantasy saga o kotołaku Ksinie. Pozycja ta zawiera szeroki wachlarz przeróżnych stworzeń, ras, czarów i wszystkiego czego prawdziwy fan fantasy mógłby oczekiwać. Pan Konrad Lewandowski spisał się na prawdę wyśmienicie i przedstawił czytelnikom rozbudowany świat, którego nie powstydziliby się nawet J. R. R. Tolkien czy George R. R. Martin.

Przystępując do lektury zauważamy, że książka została podzielona na dwie linie fabularne. Owe linie fabularne przeplatają się co mniej więcej drugi rozdział. Najpierw przyjdzie nam poznać tytułowego bohatera Ksina, który to podejmuje decyzję o opuszczeniu domostwa w leśnych ostępach. Postanawia opuścić ciche leśne knieje na rzecz towarzystwa hałaśliwych ludzi. Decyzja o opuszczeniu domu została spowodowana śmiercią swojej opiekunki. Od teraz wyrusza w świat w poszukiwaniu przygód. Drugą linią fabularną jaką poznajemy jest opowieść o ślicznej lecz rozkapryszonej Aspai, która jest córką bogatego kupca. Życie, które prowadzi zwyczajnie ją nuży, dlatego postanawia wyruszyć do Puszczy Upiorów i zasmakować przygód. Tylko czy karkołomna wyprawa nie będzie miała gorzkiego pod smaku?

Autor zaserwował nam mroczny świat, zaskakujący na każdym kroku. Obfitujący w różnej maści potwory - wampiry, ghule, strzygi czy wilkołaki. Według prastarych legend są one dziećmi Onego, bóstwa z pradawnych czasów. Owe potwory z wielkim zamiłowaniem dręczą i zabijają ludzi, łaknąc ich strachu i krwi. Tu właśnie pojawia się Ksin, który podobnie jak Geralt wiedźmin stanie w obronnie biednych i uciśnionych, oczywiście za sowitą opłatą. Bestiariusz w tej pozycji jest na prawdę powalający, szeroka gama stworzeń została opisana w sposób drobiazgowy i profesjonalny. Sceny walk opisane są po mistrzowsku dodając całości dynamizmu i szybkości. Język autora jest barwny i bogaty, dzięki czemu przez lekturę przemyka się w szybkim tempie. Pierwszy tom cyklu zapowiada przedsmak porywającej lektury, dlatego nie omieszkam zabrać się za czytanie kolejnych tomów. Licząc na kolejną dawkę magii i szybkich zwrotów akcji.

"Ksin. Początek" to rewelacyjna, rodzima fantastyka. Pokazująca, że również w naszym kraju mamy autorów potrafiących pisać z rozmachem i pomysłowością. Podczas lektury napotykamy się na wiele scen grozy, które potrafią nieźle przestraszyć co jest również sporym atutem w szczególności dla osób, które  lubią się bać. Postać Ksina pół człowieka-pół potwora niby ograna potrafi wciągnąć w lekturę i nie raz zaskoczyć. Polecam!.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję
Wydawnictwu Nasza Księgarnia:

Wydawnictwo Nasza Księgarnia
3 komentarze
  1. Ciekawie napisana recenzja, a po książkę z pewnością sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna okładka i interesująca recenzja zachęcają do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie ta seria zaczarowała, jestem jej fanką ^^

    OdpowiedzUsuń