czwartek, 31 lipca 2014

Anna Kańtoch - Przedksiężycowi, tom 2

Email Edytuj post

 Anna Kańtoch - Przedksiężycowi, tom 2


Anna Kańtoch - Przedksiężycowi, tom 2

Autor: Anna Kańtoch
Tytuł: Przedksiężycowi, tom 2
Cykl: Przedksiężycowi (tom 2)
Wydawnictwo: Powergraph
Data wydania: 17 kwietnia 2013
Liczba stron: 490
Ocena: 5/6

„Przedksiężycowi, tom 2” po raz kolejny zapowiada przednią lekturę z dobrze nam znanymi bohaterami jak i zupełnie nowymi postaciami. Ilustracja wykonana przez Rafała Kosika i Adelevina doskonale oddaje wnętrze książki i doskonale działa na wyobraźnię. Szybko zabrałem się za lekturę i od pierwszej strony wciągnąłem się w intrygujący, pasjonujący świat knowań i niebezpieczeństw.

W drugim tomie poznamy dalsze losy Finnen i Kaira jednak to nie oni grają teraz główne role. Oprócz ich zmagań poznamy inne postacie, które dołożą swoje historie do całej fabuły. Podczas czytania poznamy Brin Issa oraz kapitan Tellis, którzy dostarczą nam nie lada emocji dzięki swoim niesztampowym zachowaniom. Poznamy również dalsze losy Daniela, przybysza z innej rzeczywistości, który stara się radzić sobie w Lunapolis wszelkimi możliwymi sposobami. To oraz wiele więcej odnajdziecie czytając tą niebagatelną i emocjonującą książkę.

Świat z powieści dostarcza niebywałych wrażeń i zadaje wiele pytań, dostarczając przy tym nie do końca jasnych odpowiedzi. Poruszamy się tutaj w galimatiasie odczuć i doznań, poprzez miłość, zdradę i korupcję. Wątki są bogato poprzeplatane w szczególności dzięki Skokom, których boi się całe społeczeństwo i nikt nie potrafi przewidzieć ich przebiegu. Znajdują się śmiałkowie, którzy będą chcieli się temu przeciwstawić. Tylko czy im się to uda? Również w naszym społeczeństwie jest podział na tych lepszych i gorszych, na tych którzy żyją w luksusie oraz tych żyjących w dotkliwej nędzy. Przesłanie, które niesie za sobą powieść jest mocne i dosadne, dobitnie pokazuje, że należy z tym walczyć – z systemem. W przypadku jeżeli jest toksyczny i szkodliwy. Lektura jest pełna akcji i szybko się ją czyta. Jednak oprócz rozrywki, ma coś bardzo ważnego i głębokiego do przekazania. Za co należą się autorce duże brawa. Na pewno sięgnę po trzeci tom tego elektryzującego cyklu.  

„Przedksiężycowi, tom 2” nie zawiódł mnie, a wręcz jeszcze bardziej zachęcił do dalszej lektury. Tom drugi wydaje się jeszcze lepszy w stosunku do poprzedniego. Lunapolis jest krainą ogarniętą niepokojem i nieustannymi zmianami, które w tomie drugim zostały jeszcze lepiej pokazane. Cykl Pani Anny Kańtoch został sporządzony wprawnym piórem, poziom z powieści na powieść jest coraz wyższy. Jak najbardziej polecam tą pozycję, a prawdziwi fani fantastyki nie powinni żałować czasu poświęconego lekturze. Serdecznie polecam.

 Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję 
wydawnictwu powergraph:

Wydawnictwo Powergraph
3 komentarze
Unknown pisze...

Bardzo lubię takie klimaty i historie, teraz muszę ją dorwać ^^.

Unknown pisze...

Muszę wpierw przeczytać pierwszy tom.

Unknown pisze...

Jestem niezmiernie zainteresowana i zaciekawiona, zapowiada się niesamowita lektura.