czwartek, 24 marca 2016

Uśmiech Kanoko #1 - Ririko Tsujita

Email Edytuj post

Uśmiech Kanoko #1 - Ririko Tsujita


Uśmiech Kanoko #1 - Ririko Tsujita

Tytuł: Uśmiech Kanoko #1
Autor: Ririko Tsujita
Wydawca polski: Studio JG
Gatunek: fantasy, romans
Data wydania: 17 lipca 2015
Liczba tomów: 3
Liczba stron: 200

"Uśmiech Kanoko #1" autorstwa Ririko Tsujita to pozycja złożona, pokazująca skomplikowane ludzkie relacje. Manga przypadła mi do gustu i sprawiła, że nie mogłem się oderwać. Kanoko Naedoko jest uczennicą trzeciej klasy gimnazjum i nie dąży do posiadania znajomych. Stroni od nich i oddaje się swojej największej życiowej pasji, obserwacji otaczającego ją świata. Liczne zdrady, zawiść ludzka i fałsz są tym co sprawia, że woli pozostać tylko obserwatorką.

Dziewczyna spędza czas przeważnie we własnym towarzystwie i skrupulatnie zwraca uwagę na innych. Siedzi na uboczu i notuje swoje obserwacje, spodziewając się po ludziach przeważnie tego co najgorsze nie jest w stanie nikomu w pełni zaufać. Jednak gdy pewnego dnia jej zeszyt wpada w niepowołane ręce sprawy przybierają nieoczekiwany obrót. Najpopularniejszy chłopak w klasie wchodzi w posiadanie jej drogocennego zeszytu z zapiskami. Czy Kanoko uda się odzyskać notatnik? Czy może obudzi się między nimi jakieś płomienne uczucie?

Główna bohaterka po mimo swojego wyobcowania nie daje sobą pomiatać i potrafi pokazać pazurki. Jest bohaterką z charakterkiem i nie da się przy niej nudzić. Pomysł na fabułę został doskonale zrealizowany i wykorzystany. Akcja nie nudzi, postacie są wiarygodne, a dialogi potrafią na prawdę rozśmieszyć. Tłumaczenie zostało wykonane profesjonalne i nie uraczymy zbyt wielu potknięć. Mangaczka odwaliła kawał dobrej roboty i zaserwowała swoim czytelnikom porządną mangę. Kreska jest poprawna, od strony graficznej również nie mam zastrzeżeń. Wątki fabularne potrafią zaskoczyć, co sprawiło, że całość czyta się wyśmienicie. Jest to pozycja lekka i przyjemna, w szczególności dla młodzieży.

"Uśmiech Kanoko #1" to zabawna seria z głęboką i zróżnicowaną fabułą. Historia zaintrygowała mnie i zachęciła do czytania. Rysunki są wykonane porządnie, a niesztampowa koncepcja na shoujo pozwala wczuć się w perypetie Kanoko. Manga warta jest poznania, która wybija się ponad przeciętność i pozytywnie się wyróżnia wśród innych pozycji swojego gatunku. Podczas czytania nie raz parskniemy śmiechem, śmiejąc się niemal do łez. Podczas lektury bawiłem się przednio i jak najbardziej mam ochotę na więcej. Nie pozostaje mi nic innego jak polecić Wam ten tytuł.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tegoż komiksu serdecznie dziękuję
Wydawnictwu Studio JG:

Studio JG
3 komentarze
Madziak M.S. pisze...

Nie znam jeszcze tej serii, ale wydaje się interesująca. Chyba się na nią skuszę:)

Allek Gonrovi pisze...

Zaintrygowałeś mnie swoją recenzją koniecznie muszę ją zdobyć.

Anne Heronton pisze...

Chętnie sięgnę