poniedziałek, 16 października 2017

Straszny smok - Miles Cameron

Email Edytuj post

Straszny smok - Miles Cameron


Straszny smok - Miles Cameron

Tytuł: Straszny smok
Autor: Miles Cameron
Cykl: Syn zdrajcy (tom 3)
Wydawnictwo: Mag
Data wydania: 30 sierpnia 2017
Liczba stron: 752


„Straszny smok” autorstwa Milesa Camerona wciągnął mnie już od pierwszej strony i z wypiekami na twarzy chłonąłem kolejne losy niesztampowych bohaterów. Trzeci tom jest równie ciekawy co poprzednie i nie pozwala się nudzić ani przez moment. Jest to kawał porządnego fantasy, gdzie szybka akcja miesza się z licznymi niezwykłościami. Czerwony Rycerz nie zwalnia tempa i po raz kolejny wplątuje się w liczne niebezpieczeństwa i zwariowane przygody. Czy Czerwony Rycerz wyjdzie z nich zwycięsko, a może wejdą mu w paradę stworzenia Dziczy?

Czerwony Rycerz brał udział już w wielu potyczkach i zmaganiach. Walczył przeciwko magicznym wrogom, jak i przeciwnikom z krwi i kości. Jednak tym razem będzie musiał sprostać zupełnie innemu wyzwaniu. Na dworze Alby dochodzi do zakrojonych na szeroką skalę zmagań, gdzie wszystkie chwyty są dozwolone. Liczne spiski i intrygi pochłoną wiele ofiar, a najbardziej znany rycerz na świecie, Jean de Vrailly będzie starał się o zdobycie tronu samej Alby. Czerwony Rycerz nie byłby sobą, gdyby nie wziął w tym udziału...

Książka przypadła mi do gustu i zostałem jak najbardziej usatysfakcjonowany. Całość czyta się lekko i przyjemnie, a spora dawka akcji sprawia, że powieść się wręcz pochłania. Cameron potrafi stworzyć intrygujące wątki fabularne, które będą zaskakiwać, z każdą przewróconą stroną. Postać Czerwonego Rycerza znów zaskakuje, a liczne potyczki i intrygi dodają całości niepowtarzalnego smaczku. Chętnie sięgnę jeszcze po kolejne książki autora.

„Straszny smok” jest udaną kontynuacją, która powinna przypaść do gustu miłośnikom fantasy. Wątki militarne są mocną stroną tej pozycji, a szorstki i dosadny styl dobrze oddaje realia panujące na polu bitwy. Akcja mknie w szybkim tempie, bohaterowie są ciekawi, a zakończenie potrafi zaskoczyć. Czego chcieć więcej? Jest to pozycja wręcz obowiązkowa dla miłośników cyklu „Syn zdrajcy”, jak również fanów twórczości autora. Jak najbardziej polecam.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję
Wydawnictwu Mag:

 Wydawnictwo Mag
5 komentarzy
Koletea Mims pisze...

Zapowiada się interesująco.

Zaczytana Zośka pisze...

Może być ciekawa :)

Claudia de Rodrigez pisze...

Super! Biegnę do księgarni.

Anne Heronton pisze...

Przy okazji chętnie przeczytam.

Siergiej pisze...

Zapowiada się ciekawie, ala ja w tym miesiącu pozostaję wierny Rickowi Riordanowi z jego "Statkiem umarłych", który niedługo będzie miał premierę. Myślę że to jeden z najlepszych współczesnych pisarzy fantasy dla młodzieży i zresztą nie tylko dla niej. Mitologia nordycka w końcu jest atrakcyjna również dla starszych czytelników, którzy wychowali się np. na kultowym Thorgalu. :)