poniedziałek, 26 czerwca 2017

Księga morza, czyli jak złowić rekina giganta z małego pontonu na wielkim oceanie o każdej porze roku - Morten A. Stroksnes

Email Edytuj post

Księga morza, czyli jak złowić rekina giganta z małego pontonu na wielkim oceanie o każdej porze roku - Morten A. Stroksnes


Księga morza, czyli jak złowić rekina giganta z małego pontonu na wielkim oceanie o każdej porze roku - Morten A. Stroksnes

Tytuł: Księga morza, czyli jak złowić rekina giganta z małego
pontonu na wielkim oceanie o każdej porze roku
Autor: Morten A. Stroksnes
Wydawnictwo: Literackie
Data wydania: 2017
Liczba stron: 340


„Księga morza, czyli jak złowić rekina giganta z małego pontonu na wielkim oceanie o każdej porze roku” jest rasową książką przygodową, która potrafi zaciekawić dynamiczną akcją i barwnymi opisami przyrody. Morten A. Stroksnes opisuje w swej książce relację z zakrojonej na szeroką skalę wyprawy, której nie powstydziłby się nawet rasowy poszukiwacz przygód. Pozycję tą czyta się szybko, z wypiekami na twarzy, głównie za sprawą, że została opisana na podstawie realnej wyprawy.

Malownicze i niebezpieczne fiordy, przepastne głębiny mórz w pobliżu Archipelagu Lofoty zostały opisane przez autora nad wyraz realistycznie. Morten i Hugo postanowili wyruszyć w tamte strony, aby upolować dorastającego do ośmiu metrów i ważącego prawie tonę rekina. Zakrojona na szeroką skalę wyprawa potrafi nie raz wzbudzić ciarki podczas lektury. Zmagania z żywiołem, zdradziecka natura i zmieniające się pory roku sprawiają, że od lektury wręcz nie można się oderwać.

Książka napisana została w formie reportażu, co mi osobiście bardzo przypadło do gustu. Stroksnes w realistyczny i rzeczowy sposób opisuje przebieg wyprawy i dzieli się z czytelnikami licznymi przygodami, które spotkały go podczas podróży. Opisana w książce wielka przygoda potrafi wciągnąć od pierwszej do ostatniej strony, za sprawą lekkiego języka i historii opartej na faktach. Podczas lektury przeczytamy niezwykłe historie o życiu, mitologii czy ekologii. Z pewnością sięgnę jeszcze nie raz po pozycję tego rodzaju, gdyż są jak najbardziej godne uwagi.

„Księga morza, czyli jak złowić rekina giganta z małego pontonu na wielkim oceanie o każdej porze roku” jest książką napisaną lekkim piórem, która snuje barwne i wciągające opowieści o morzu. Przeczytamy wiele anegdot, historii z życia zwyczajnych ludzi, którzy swoje życie związali z morzem. Książka ta jest niezwykle ciekawą pozycją, w szczególności dla osób, które mają ochotę przeczytać coś innego. Publikacja ta otrzymała wiele nagród, pokazując, że jest jak najbardziej godna uwagi. Serdecznie polecam.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję
Wydawnictwu Literackiemu:

Wydawnictwo Literackie
5 komentarzy
Vigrio Salza pisze...

Ciekawa pozycja, lubię takie książki.

Zakrecona pisze...

fajna książka :).

Leluch Poleluch pisze...

dam jej szansę za jakiś czas

Madziak M.S. pisze...

Ciekawa okładka i historia. Muszę po nią sięgnąć ;]

Almead Alrack pisze...

może kiedyś przeczytam;p