czwartek, 8 września 2016

Nigdziebądź - Neil Gaiman

Email Edytuj post

Nigdziebądź - Neil Gaiman


Nigdziebądź - Neil Gaiman

Tytuł: Nigdziebądź
Autor: Neil Gaiman
Wydawnictwo: Mag
Data wydania: 31 sierpnia 2016
Liczba stron: 384


Neil Gaiman jest autorem bardzo znanym, nie tylko w literackim świecie fantasy. Pisarz wydał z pod swojego pióra sporą ilość książek i nie można mu odmówić pomysłowości w kreowaniu niepowtarzalnych i zaskakujących światów. Tym razem przyszło mi zrecenzować książkę, której byłem bardzo ciekaw, a mianowicie, "Nigdziebądź". Świetnie wykonana okładka od razu przyciągnęła moją uwagę, a opis na okładce również wydał mi się interesujący. Dowiedziałem się z niego, że egzemplarz trzymany przeze mnie w rękach jest wersją preferowaną przez autora, oraz że zawiera nowy wstęp i opowiadanie - "O tym jak markiz odzyskał swój płaszcz". Zaciekawiony i podekscytowany przystąpiłem do lektury.

Przed oczami wielu ludzi, którzy zamieszkują Londyn skrywana jest ogromna tajemnica. Pod tętniącym gwarem miastem, znajduje się magiczny i niebezpieczny świat, zwany Londynem Pod. Poznajemy Richarda Mayhewa, mężczyznę normalnego i niewyróżniającego się niczym szczególnym. Pewnego dnia gdy mężczyzna przemierza ulice miasta, napotyka ranną dziewczynę. Okazuje się, że ma na imię Drzwi i ucieka przed tajemniczymi prześladowcami. Richard po pewnych perypetiach dowiaduje się, że są nimi zabójcy z Londynu Pod. Mężczyzna chcąc pomóc dziewczynie wplącze się w nie lada kłopoty, które ściągną mu na kark potwory z mrocznych odmętów podziemnego labiryntu.

Baśniowa opowieść wciągnęła mnie od pierwszej do ostatniej strony. Pisarstwo autora jest zwariowane i nieprzewidywalne, głównie za to lubię teksty Gaimana. Z pozoru znane koncepcje nabierają zupełnie innego znaczenia i czyta się je z wypiekami na twarzy. Liczne zabawne dialogi i sytuacje nadają całości wyrazistości i nie raz można porządnie się uśmiać. Zabawa podczas czytania gwarantowana. Bohaterowie zostali stworzeni z krwi i kości, bardzo polubiłem Hrabiego, który nie raz zaskakiwał mnie swoimi poczynaniami. Postacie, Drzwi czy Richarda również zostały wiarygodnie wykreowane, o ich losach również czyta się z dużą ciekawością. Autor wraz z czytelnikami bawi się przedstawionym światem i podczas lektury możemy spodziewać się dosłownie wszystkiego. Wyobraźnia autora zdaje się niewyczerpana, za co należą się spore brawa i uznanie. Neil Gaiman zaserwował czytelnikom książkę wciągającą, która nie raz potrafi naprawdę zaskoczyć.

Książka przepełniona jest elektryzującą, magiczną atmosferą, która wręcz wylewa się ze stronic książki. Z pozoru baśniowa historia, kryje również wiele przesłań, które zostały skierowane raczej do starszego czytelnika. Upływ czasu, podejmowanie odpowiedzialności za swoje czyny czy mierzenie się z własnymi słabościami autor opisał ciekawie i z typową dla siebie wrażliwością. Lekki i barwny język sprawia, że "Nigdziebądź" czyta się szybko i przyjemnie. Zakończenie potrafi zaskoczyć i dać wiele do myślenia, ile jeszcze tajemnic skrywa nasz z pozoru znajomy świat...

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję
Wydawnictwu Mag:

 Wydawnictwo Mag
6 komentarzy
  1. Jak książka Gaimana, to muszę ją mieć!;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Super klimatyczna okładka, a treść również zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapoznam się z tą pozycją z przyjemnością:D

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałem okazji czytać książek tego autora, ale chyba pora to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak wpadnie mi w ręce na pewno przeczytam.

    OdpowiedzUsuń