poniedziałek, 4 stycznia 2016

Oblubienica czarnoksiężnika #2 - Kore Yamazaki

Email Edytuj post

Oblubienica czarnoksiężnika #2 - Kore Yamazaki


Oblubienica czarnoksiężnika #2 - Kore Yamazaki

Tytuł: Oblubienica czarnoksiężnika #2
Autor: Kore Yamazaki
Wydawca polski: Studio JG
Gatunek: fantasy, romans
Data wydania: 2 czerwca 2015
Liczba tomów: 3 (seria kontynuowana)
Liczba stron: 180

"Oblubienica czarnoksiężnika" zabiera nas po raz kolejny w przebogaty świat wykreowany przez Kore Yamazaki. Manga jak i w poprzednim tomie zawiera pięć rozdziałów oraz śmieszny dodatek z komentarzami autorki. Drugi tom również utrzymany jest w realiach fantasy, gdzie mnogość i różnorodność świata przedstawionego wręcz powala. Dopracowana okładka przyciąga wzrok, a zaskakująca fabuła przyciąga do lektury. Czary, dziwne i tajemnicze stworzenia oczarowują, z każdą przewróconą stroną.

Szesnastoletnia Hatori Chise została już w tak młodym wieku wielce doświadczona wieloma traumatycznymi doświadczeniami. Matka umarła, a ojciec opuścił ją gdy była jeszcze mała. Krewni również nie chcieli się nią za długo zajmować, zwłaszcza ze względu na jej miejscami dziwne zachowania. Chise często unikała ludzi i mówiła niby sama do siebie. Te budzące strach i niezrozumienie zachowania sprawiły, że została sama. Jednak niespodziewanie przyszedł jej na pomoc dziwaczny czarnoksiężnik, z czaszką barana w miejscu głowy. Ekscentryczny mizantrop postanawia przygarnąć dziewczynę i dostrzega, że jest wyjątkową osobą posiadającą nie lada potencjał. Wyjątkowy dar, który może sprawić, że stanie się niezwykle potężna i zmieni losy świata. W tej niesamowitej histirii poznamy również potężne smoki, Królową wróżek, Oberona o dziwacznych kopytach i cudacznym porożu oraz Tytanię, która posiada potężną magiczną moc i kusi powabnymi wdziękami.

Tak jak w poprzednim tomie dostajemy pod obwolutą pamiętniczek Selkie oraz plan pokoju Chise. Dwie ładne kolorowe strony z przodu, dodatek od autorki z tyłu gdzie możemy uchylić choć rąbek informacji o czaszce Eliasa. Manga jak i tom poprzedni wypada całkiem przyzwoicie i cieszy oczy ładną kreską i dopracowanymi postaciami. Elias Ainsworth jak zwykle zaskakuje, a  związek pomiędzy nim, a Chise powoli zaczyna nabierać rumieńców. Tom znów kończy się cliffhangerem, co zachęca do sięgnięcia po kolejny tom i dowiedzenia się cóż wydarzy się dalej. Akcja rozwijała się dość powoli, aby nagle przyspieszyć i skończyć się w emocjonujący sposób. Jest to jedna z lepszych mang na naszym rynku i na prawdę warta jest poznania. Bajeczne tła, wyraziści bohaterowie, magiczne stworzenia sprawiają, że nie można się wręcz oderwać od tej mangi.

"Oblubienica czarnoksiężnika" to porządnie wykonana kontynuacja, która znowu zabiera nas w fantastyczny świat przepełniony magią i niezwykłościami. Ciekawa kreska Kore Yamazaki przypadła mi do gustu sprawiając miły czas spędzony nad mangą. Opisywana historia przyciąga do lektury, aż nie można się od niej oderwać. Okładka jak w tomie poprzednim stoi na wysokim poziomie i ładnie prezentuje się na półce. Wątki fabularne zostały ciekawie zaplanowane przez co nie ma miejsca na ani chwilę nudy. Mam nadzieję, że Studio JG jak najprędzej wyda kolejny tom ponieważ już nie mogę się doczekać dalszych losów Chise i spółki. Jak najbardziej polecam!

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tegoż komiksu serdecznie dziękuję
Wydawnictwu Studio JG:

Studio JG
3 komentarze
  1. Jak znajdę chwilę czasu, na pewno się za nią zabiorę. Pierwszy tom był świetny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawno nie czytałam już żadnej mangi, może ta zmieni ten stan rzeczy ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Intrygująca historia, z biegiem fabuły robi się coraz ciekawiej.

    OdpowiedzUsuń