niedziela, 17 sierpnia 2014

T.C. McCarthy - Podziemna Wojna. Genoboty

Email Edytuj post

 T.C. McCarthy - Podziemna Wojna. Genoboty


T.C. McCarthy - Podziemna Wojna. Genoboty
 
Autor: T.C. McCarthy
Tytuł: Podziemna Wojna. Genoboty
Seria: Fantastyczna Fabryka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 18 lipca 2014
Liczba stron: 460
Ocena: 5/6


„Podziemna Wojna. Genoboty” to powieść autorstwa T. C. McCarthy’ego, pierwsza część cyklu o brutalnej i bezlitosnej wojnie. Odnajdziemy tutaj biotechnologie i biomedyczne eksperymenty, realizm wojenny wprost przytłacza czytelnika. Autor posiada wykształcenie biomedyczne i sam był bliskim świadkiem wydarzeń z 11 września, Afganistanu czy Iraku. Jako pracownik CIA również uzyskał niemałe doświadczenie, którym obficie dzieli się na kartach książki. Dostaniemy poza tą pozycją, jeszcze dwa kolejne tomy „Egzogen” i „Chimera”, które z pewnością dostarczą jeszcze większej dawki emocji i wrażeń. Prędko zabrałem się za czytanie i od pierwszej strony wciągnąłem się w intrygujący, brutalny i realistyczny świat przesiąknięty zapachem wojny i krwi. Książka jest sugestywna i doskonale działa na wyobraźnię.

W ogarniętym wojną Kazachstanie, Oscar Wendell – znany dziennikarz, postanawia zebrać materiał na artykuł o wojnie między Ameryką a Rosją. Jest to to dla niego ogromna szansa i ogromne ryzyko za razem. Koszmar wojenny wciąga go i wypluwa, Wendell wtapia się w żołnierskie życie i poznaje panujące tam realia. Poznaje Woła i innych żołnierzy walczących w tej krwawej wojnie, staje się świadkiem wydarzeń tak dziwnych i przerażających, że wręcz niemożliwych. Ludzka pomysłowość i brak współczucia nie znają granic, Oscar spostrzega, że w wojnie biorą udział genoboty. Zmutowane młode, nastoletnie dziewczyny, które poza walką nie znają innego życia. Po ukończeniu przez nie osiemnastu lat zostają zabijane, a w ich miejsce dostarczane kolejne egzemplarze. Dla Wendella jest to szokujące i zaskakujące, że człowiek jest w stanie posunąć się do czegoś tak okropnego. Postanawia pomóc jednej z dziewczyn i wyciągnąć ją z tego koszmaru, przy tym zakochuje się w niej, a całe okropieństwo wojny mocno na niego oddziałowy wuje. Wojna staje się dla niego jak narkotyk, uzależnia go i przeraża jednocześnie.

Dostajemy w swoje ręce prawdziwą, rasową książkę wojenną. Pan T. C. McCarthy spisał się doskonale, trafnie i z wyczuciem uchwycił aktualną sytuację polityczną między Rosją a USA. Pozycja ta jest dość brutalna i dosadna, jednak jak najbardziej warta przeczytania. Ponieważ odnajdziemy w niej wiele możliwych scenariuszy, które jak najbardziej mogą się rozegrać w niedalekiej przyszłości. Stworzenie idealnego żołnierza było już wielokrotnie poruszane, czy to w książkach czy filach. Jednak autor zaserwował nam powiew świeżości i sporo nowych pomysłów i rozwiązań. Wielkie potęgi tego świata nieustannie prześcigają się w tworzeniu nowych, zabójczych broni aby zmieść z powierzchni ziemi swoich rywali. Dlatego pomysł stworzenia genobotów jest jak najbardziej prawdopodobny. Całość pisana jest językiem barwnym i ciekawym, dzięki czemu całość czyta się szybko i sprawnie. Powieść jest porządnie napisana i jest jedną z lepszych w swoim gatunku. Dostajemy tu relacje z pierwszej linii frontu, oraz toczonych nieustannych walk, gdzie krew niewinnych leje się strumieniami, a wir walk nie zna litości. Zakosztujemy również zakazanej miłości, która nie należy do łatwych, która ma małe szanse na szczęśliwe zakończenie. Zakończenie powieści zafascynowało mnie i zszokowało, z pewnością jeszcze nie raz sięgnę po książkę tego autora. Bo uważam, że naprawdę warto.

„Podziemna Wojna. Genoboty” to kawał dobrej literatury, pozycja wciągająca z ciekawymi zwrotami fabularnymi. Akcja rozgrywa się w szybkim tempie, przez co nie ma miejsca na ani chwilę nudy, a realizm i prawdziwość przedstawionej historii jest jednym z większych plusów. Perfekcyjnie wykreowani bohaterowie dodają całości klimatu i pikanterii, sprawiając, że lektura wciąga, aż do ostatniej strony. Gorąco polecam.
5 komentarzy
Yuri Ossaka pisze...

Ciekawa pozycja, koniecznie muszę się za nią zabrać.

Unknown pisze...

Coś jak najbardziej w moich klimatach :)

Unknown pisze...

Bardzo ładna okładka i ciekawa recenzja zachęcają do przeczytania.

Unknown pisze...

Zapowiada się interesująco :D

Unknown pisze...

Nie znam jeszcze tej serii, ale wydaje się interesująca. Chyba się na nią połaszczę:).