wtorek, 1 kwietnia 2014

Darren Aronofsky - Noe. I wody spadły na ziemię

Email Edytuj post

Darren Aronofsky - Noe. I wody spadły na ziemię


 Darren Aronofsky - I wody spadły na ziemię

Scenariusz: Darren Aronofsky, Ari Handel
Rysunki: Niko Henrichon
Tytuł: I wody spadły na ziemię
 Cykl: Noe. Tom: 3
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 19 marca 2014
Liczba stron: 64
Ocena: 5/6

„Noe. I wody spadły na ziemię” jest to trzecia część komiksu o tytułowym Noe, lektura jest naprawdę przyjemna, a od strony graficznej pozostaje na wysokim poziomie. W komiksie tym akcja goni akcję, przeszywająca atmosfera tajemniczości i niezwykłości przepełnia tą pozycję. To typowa lektura katastroficzną, gdzie zmagania pomiędzy dobrem i złem roztaczają się na kartach komiksu.

Akcję rozpoczynamy od wielkiej bitwy, która rozpoczęła się już w „Wszystko co pełza po ziemi”. Wielka i zawzięta bitwa trwa nawet po rozpoczęciu Potopu. Będziemy świadkami podczas trwania fabuły różnych emocjonujących wydarzeń i zwrotów akcji. Staniemy się świadkami również, konfliktu Noego z jego synem Chamem, który z każdą przewróconą stroną staje się coraz bardziej napięty. Cóż wyniknie z konfliktu pomiędzy synem a ojcem?

Ilustracje stają w tej pozycji na bardzo wysokim poziomie, na każdym kroku ciesząc oko pięknymi scenami i widokami. Kreska przypadła mi do gustu, kolory, są wyraziste, podkreślają panujący w komiksie klimat. Postacie są realistyczne, mimika twarzy przekonuje, a twarze bohaterów są naturalne. Postać Noego została pokazana dość specyficznie, każdy musi sam ocenić czy jest zgodna z jego wyobrażeniem tej kontrowersyjnej postaci. W komiksie mamy do czynienia z człowiekiem będącym przywódcom, ojcem i mężem, który jest zmuszony do podejmowania niezwykle ciężkich i ważkich wyborów. Niezwykła oprawa graficzna, ciekawie skrojona fabuła i niekonwencjonalne podejście do tematu sprawia, że jest to pozycja zapadająca na długo w pamięci.

„Noe. I wody spadły na ziemię” postawia zasadnicze pytanie, czy starotestamentalny Bóg jest sprawiedliwym sędzią? Daje również do myślenia o szeroko pomijanym aspekcie jakim są Nefilimowie. Noe został pokazany bardzo interesująco, jest postacią barwną ze swoimi wadami i zaletami. Profesjonalne wydanie, staranna kreska są jednymi z atutów, które przemawiają za tym komiksem. Z wielką ciekawością zabiorę sią za lekturę kolejnego komiksu o Noe i jego arce. Gorąco polecam.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tegoż komiksu serdecznie dziękuję
 wydawnictwu Sine Qua Non:

5 komentarzy
Yukka Amano pisze...

Poprzednie tomy przypadły mi do gustu więc z pewnością sięgnę również po ten.

Ania Lenna pisze...

Ciekawa historia na pewno warta przeczytania.

Happy Makane pisze...

Nie znam poprzednich tomów więc na razie nie skorzystam.

Sayuri Veronique pisze...

Jak znajdę chwilę czasu, na pewno sięgnę:)

Madziak M.S. pisze...

Komiks świetny, polecam wszystkim :D