czwartek, 27 marca 2014

Jakub Strzałkowiec - Arion. Ścieżka Wybrańca

Email Edytuj post

 Jakub Strzałkowiec - Arion. Ścieżka Wybrańca


Jakub Strzałkowiec - Arion. Ścieżka Wybrańca

Autor: Jakub Strzałkowiec
Tytuł: Arion. Ścieżka Wybrańca
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 22 grudnia 2013
Liczba stron: 378
Ocena: 4+/6

„Arion. Ścieżka Wybrańca” to powieść autorstwa Jakuba Strzałkowca, świetnie wykonana okładka od razu daje przedsmak czego możemy się spodziewać w środku. Powieść przyciąga od pierwszej strony, pozwala oderwać się od codzienności i zatopić w zupełnie innym, magicznym świecie. Dzięki niej odbyłem fascynującą podróż do fantastycznego świata magii, wciągając się coraz bardziej z każdą przeczytaną stroną.

W dniu swych urodzin młody chłopak traci całą rodzinę i życie, które znał. Wszystko niszczy ogień, jego świat załamuje się a on nie wie co począć dalej. Załamany i zrozpaczony nie potrafi odnaleźć się w tak tragicznej sytuacji. Los jednak się do niego uśmiecha, znajdują go elfy i opiekują się nim tak jakby był jednym z nich. Pod ich opieką Nesko uczy się i poznaje ich zwyczaje, od teraz to jest jego dom. Czas upływa a chłopak coraz bardziej przyzwyczaja się do nowego życia, jednak i ten spokojny czas ma nie trwać wiecznie. Coraz częściej słychać pogłoski o nadchodzącej wojnie, o powrocie złego i nikczemnego Veliretha, potężnego czarnoksiężnika z południa, władającego potężną czarną magią. Ponoć zbiera już armie najstraszniejszych i najgroźniejszych monstrów, mając jedynie za cel podporządkowanie sobie całego świata. Cóż tym razem zrobi Nesko? Czy znowu będzie bezsilny, jak podczas śmierci swych rodziców, czy stawi czoła zagrożeniu i je pokona? Zapraszam do lektury a na pewno się przekonacie.

Lektura przenosi nas w magiczny i fascynujący świat fantazji. Wciąga bardzo mocno aż do ostatniej strony, dzięki lekkiemu i barwnemu językowi. Bohaterowie są stworzeni z krwi i kości dzięki czemu bardzo łatwo można się z nimi utożsamić. Humorystyczne, prawdziwe i lekkie dialogi są dużym atutem tej powieści. Akcja pędzi w błyskawicznym tempie, dzięki czemu czytelnik nie znajdzie miejsca na ani chwilę nudy. Powieść pisana jest trochę dziecinnie, a opisane wątki fabularne są zbudowane z lekką dozą naiwności i błahości. Jednak pomimo tych wad powieść czyta się dość ciekawie. Opisy walk, magi oraz otoczenia zostały za to przedstawione bardzo prawdziwie, przez co lekturę odbiera się jeszcze silniej. Jest to pozycja przeznaczona dla dzieci i młodzieży, choć starsi czytelnicy również powinni się przy niej całkiem nieźle bawić. Z przyjemnością sięgnę po kolejną pozycję z pod pióra tego autora, aby się przekonać jakie poczynił postępy w warsztacie. Bawiłem się przednio podczas czytania, z przyjemnością zapoznam się z kolejną pozycją autora mając nadzieję na kolejną dawkę dużych emocji.

„Arion. Ścieżka Wybrańca” to rasowe przygodowe fantasy, potrafiące miejscami naprawdę zafascynować. Książka pełna jest mądrego humoru, akcji oraz barwnych bohaterów. Jest to pozycja z przesłaniem, że warto ze sobą współpracować, ponieważ działając w grupie można więcej osiągnąć. Bardzo jestem ciekaw kontynuacji powieści a mianowicie – „Legendy ze wschodu”. Miejmy nadzieję, że będzie ona jeszcze lepsza w porównaniu do części pierwszej i że autor zaskoczy nas kolejnymi pomysłami. Świetnie się bawiłem podczas czytania, lektura pochłonęła mnie bez reszty. Serdecznie polecam.

 Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję   
Wydawnictwu Novae Res

Wydawnictwo Novae Res
9 komentarzy
Aemii Enekko pisze...

Kolejna książka na listę do przeczytania :)

Myukki - Chan pisze...

Tyle osób chwali, więc chyba nie będę miała wyjścia i przeczytam.

Almead Alrack pisze...

Lubię książki fantasy więc może się skuszę.

Happy Makane pisze...

Bardzo fajna książka, lubię takie klimaty.

Sayuri Veronique pisze...

Ciekawa recenzja, książka może być warta uwagi.

Lydia Beetlejuice pisze...

Przeczytałam, polecam ^^.

Neris Iko pisze...

Może być ciekawa, chyba się na nią skuszę :)

Zakrecona pisze...

Nie znam autora, lecz jak znajdę chwilę czasu może po nią sięgnę.

Kuba pisze...

Dziękuję serdecznie za bardzo miłą recenzję, polecam wszystkim i pozdrawiam :) Kuba Strzakłowiec