środa, 13 września 2017

Berserk #12 - Kentarou Miura

Email Edytuj post

Berserk #12 - Kentarou Miura


Berserk #12 - Kentarou Miura

Tytuł: Berserk #12
Autor: Kentarou Miura
Wydawnictwo: J.P. Fantastica
Data wydania: 2017
Liczba stron: 230


Berserk” jest przeznaczonym dla pełnoletniego czytelnika komiksem, który przenosi nas w magiczny i zarazem brutalny świat wykreowany przez Kentarou Miurę. Jest to rasowa manga dark fantasy, będąca prawdziwą perełką gatunku. Podczas lektury napotkamy na odważne sceny seksu czy przemocy, sprawiające, że zostaniemy przeszyci na wskroś głębią i mrokiem świata przedstawionego. Ponura wizja rzeczywistości potrafi miejscami przytłoczyć czytelnika. Wszelkie działania naszych bohaterów zdają się z góry skazane na porażkę. Śmiertelny człowiek w starciu z potężnymi, obleśnymi demonami nie ma najmniejszych szans, a nieuchronne przeznaczenie odciska na ich ciałach srogie piętna, Stygmaty Ofiary.

Drużyna Sokoła krótko cieszyła się poklaskiem i chwałą na dworze Midlandu, niezwykle krótko. Zaszczyty, bogactwa i tytuły prysły jak bańka mydlana, gdy Guts opuścił bandę, a ich dowódca Griffith został pojmany i wtrącony do obmierzłego lochu. Okrutnie torturowany i katowany Griffith w końcu zostaje odbity przez Drużynę Sokoła, jednak nie jest już tym samym silnym człowiekiem, jakiego ongiś znali. Jest wrakiem człowieka, który nie jest w stanie trzymać nawet swego miecza, ani poprowadzić swojej bandy do kolejnych zwycięstw. Gdy zmaltretowany i wycieńczony chce skończyć ze swoim zdruzgotanym życiem, nagle staje się rzecz niecodzienna i straszna. W ręce Griffitha powraca Jajo Imperatora, zwane także Szkarłatnym Behelitem, a makabryczny czas Zaćmienia nadchodzi nieubłaganie. To odstręczające wydarzenie doprowadza do tragedii i rozerwania na krwawe sprzęty Drużyny Sokoła. Ogniwo łańcucha przyczyn zostało połączone, nadszedł czas obiecany, taki właśnie los był im pisany...

Walka z nieodwracalnym przeznaczeniem jest wątkiem przewodnim „Berserka". Historia Czarnego Szermierza jest istną tragedią, paramythią starającą się ukazać czytelnikowi jak marny i kruchy jest ludzki los. Kadry mangi są mroczne, lecz starannie oddane, pokazując w pełnej krasie brutalne i groteskowe sceny pełne najczystszej grozy. Bohaterowie są pełnokrwiści, stworzeni z krwi i kości, przyciągający i intrygujący swoimi burzliwymi losami. Wątek Drużyny Sokoła jest dopiero wstępem, zaledwie ulotnym snem, który zdaje się jedynie efemerydalnym wspomnieniem Czarnego Szermierza. Nawet tak dzielny woj, jak Gutz ma nikłe szanse pokonać ten szalejący koszmar i wyjść z tego żywy. Złaknione krwi i mięsa bestie wychylają się z mrocznej otchłani, a Czarny Szermierz zrobi wszystko, aby ocalić siebie, swoich ludzi i kobietę, którą kocha. Jednak nieuchronne i okrutne przeznaczenie ciągle wisi nad jego głową niczym jakaś potężna Jednostka lub okrutne Prawo. Jakby ręka Boga... istniała.

Mangaka stworzył odstręczającą, przerażającą, złowróżebną wizję, przepełnioną ludzkim strachem i obłędem. Jest to pozycja podobna w swoim stylu do największych dzieł gatunku: Uzumaki - Junji Ito, Claymore - Norihiro Yagi czy Abara: Żebra - Tsutomu Nihei. Kadry mangi potrafią przemówić do wyobraźni czytelnika i wedrzeć się z ogromną siłą do podświadomości, zostając tam na długo. Jest to jeden z najlepszych tomów całej serii, który jak w pigułce pokazuje bogactwo i pomysłowość Kentarou Miuru. Sugestywny klimat, dosadne dialogi i przerażające zwroty fabularne sprawiają, że lektura wstrząśnie tobą Czytelniku, aż do szpiku kości.

„Wszystko już dawno zostało przesądzone, całe wasze dotychczasowe życia miały prowadzić do momentu tego Świętego Zgromadzenia... Do Zaćmienia. Już za moment rozpocznie się ceremonia Zstąpienia Ciemności”.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tegoż komiksu serdecznie dziękuję
Sklepowi kolekcjonerskiemu Inuki.pl:

inuki.pl
6 komentarzy
  1. Muszę go koniecznie nabyć!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem na razie na początku serii, ale jest super. Z pewnością kucię^^.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oglądałem anime i przymierzam się również, aby sięgnąć po tę mangę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tego tytułu ale widzę, że pora się z nim zapoznać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeczytałem i jak najbardziej mogę polecić. Godna lektura!:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Sięgnę po nią w wolnym czasie.

    OdpowiedzUsuń