środa, 8 marca 2017

Piąta pora roku - Nora K. Jemisin

Email Edytuj post

Piąta pora roku - Nora K. Jemisin


Piąta pora roku - Nora K. Jemisin

Tytuł: Piąta pora roku
Autor: Nora K. Jemisin
Cykl: Pęknięta Ziemia (tom 1)
Wydawnictwo: Sine Qua Non
data wydania: 23 listopada 2016
Liczba stron: 440

„Piąta pora roku” autorstwa Nory K. Jemisin wciągnęła mnie od pierwszej do ostatniej strony, pozostając na długo w mojej pamięci po odłożeniu książki. Lektura zaintrygowała mnie i od razu wciągnąłem się w burzliwe losy niebanalnych bohaterów. Przeniesiemy się do świata, nad którym wisi groźba rychłej zagłady, przeniesiemy się do świata Bezruchu, który przywykł już do ciągłych katastrof na globalną skalę. Mocą ziemi można władać niczym najpotężniejszą bronią, ten, który posiada taką mocą, jest równy bogom.

Świat Bezruchu jest kontynentem, który co pewien czas staje przed widmem ogromnego kataklizmu. Bezruch posiada cztery pory roku, jednak co jakiś czas nastaje piąta, przynosząca ze sobą potężne wybuchy wulkanów, tsunami, trzęsienia ziemi i ogromne trąby powietrzne. Ludzie żyją w ciągłym strachu, obawiając się, że ich poukładane i spokojne życia nagle legną w gruzach. W tym niebezpiecznym i nieobliczalnym świecie żyją również górotwory, byty znienawidzone przez ludzi, zdolne do wpływania swymi działaniami na zdarzenia sejsmiczne. Essun jest jedną z nich, matką, która wyrusza na pełną niebezpieczeństw podróż w poszukiwaniu uprowadzonej przez męża córki. Zagłębiona w żałobie i przygnieciona rozpaczą, przemierza zniszczony świat, gotowa na wszelkie poświęcenia, aby tylko odzyskać córkę.

Nora K. Jemisin spisała się znakomicie i oddała w ręce czytelników realistyczny świat i bohaterów z krwi i kości. Górotwory zostały ciekawie opisane, a sama Essun również przypadła mi do gustu. Autorka posługuje się językiem bogatym i barwnym, dzięki czemu całość czyta się lekko i przyjemnie. Jest to bardzo udany wstęp do trylogii i z niecierpliwością będę oczekiwał kolejnych tomów. Akcja mknie w szybkim tempie, a zwroty fabularne potrafią nie raz zaskoczyć. Z pewnością powrócę jeszcze do cyklu „Pęknięta Ziemia”, gdyż stwierdzam, że warto.

„Piąta pora roku” jest ciekawą powieścią, która powinna przypaść do gustu miłośnikom fantasy. Wartka akcja, realistyczni bohaterowie i barwny świat potrafi na dłuższy czas przykuć do lektury. Podczas czytania odnajdziemy nawiązania do ekologii czy polityki, co również sprawia, że książkę czyta się ciekawie. Zakończenie zaskakuje i sprawia, że mamy ogromną ochotę sięgnąć po tom kolejny. Zagłębmy się zatem w tym burzliwym świecie, gdzie potęgą ziemi włada się niczym bronią, a katastrofy na światową skalę są nieuchronne niczym przeznaczenie. Zagłębmy się w Bezruchu, świecie gdzie nie ma miejsca na litość...

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję
Wydawnictwu Sine Qua Non:


7 komentarzy
  1. Zapowiada się interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mroczna, a zarazem ciekawa, coś dla mnie:).

    OdpowiedzUsuń
  3. Połaszczę się na nią :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy świat i bohaterowie. Czego chcieć więcej?;p

    OdpowiedzUsuń