poniedziałek, 25 lipca 2016

Do wieńca wspomnień - Bohdan Butenko

Email Edytuj post

Do wieńca wspomnień - Bohdan Butenko


Do wieńca wspomnień - Bohdan Butenko

Tytuł: Do wieńca wspomnień
Autor: Bohdan Butenko
Wydawnictwo: Iskry
Data wydania: 1 czerwca 2016
Liczba stron: 180


"Do wieńca wspomnień" jest to książka autorstwa Bohdana Butenko, która wciągnęła mnie od pierwszej strony. Za sprawą bogatego języka i ogromnego poczucia humoru autora. Krótka forma pozycji sprawia, że pochłania się ją w szybkim tempie. Ciekawe i starannie wykonane ilustracje przyciągają wzrok i zachęcają do zagłębienia się w lekturę. Bohdan Butenko rozpracowuje na czynniki pierwsze liczne kobiece imiona, przypisując im cechy charakteru. Robiąc to nadzwyczaj złośliwie lecz trafnie, a co chyba najważniejsze, zabawnie.

Zosie, Hanie, Agnieszki czy Anie autor omówił na wskroś, nie pomijając nawet najbardziej czułych i drażliwych szczegółów. Butenko nie raz kpi sobie, jednak robi to w sposób czuły, z wyczuciem i zachowaniem dobrego smaku. Zachowania płci pięknej nie raz wzbudzają u męskiej części populacji zastanowienie wymieszane z niezrozumieniem. Autor poddaje właśnie z własnego doświadczenia wiele przykładów, częstokroć pikantnych odwołujących się do seksualności i uciech cielesnych. Autor jest doskonałym ilustratorem i rysownikiem, co doskonale udowodnił przy okazji tej książki. Jest to pozycja przeznaczona w szczególności dla dorosłych, gdyż zawiera wiele pikantnych elementów, które trafią raczej do starszego odbiorcy. Książka zawiera wiele ukrytych znaczeń, które odszyfrują czytelnicy potrafiący czytać między wierszami. Teksty około miłosne kierowane do pań o różnych imionach, jak najbardziej czytałem z wypiekami na twarzy.

"Do wieńca wspomnień" uwiodła mnie i zaczarowała. Fraszki i drobne rymy autor stworzył z humorem i wyczuciem, nie nudząc ani przez moment. Lekki styl ułatwia czytanie, sprawiając, że książkę skończymy w mgnieniu oka. Butenko żongluje damsko-męskimi relacjami w sposób humorystyczny, nie podający czytelnikowi wszystkiego wprost. Flirty, całusy, ukryte znaczenia wypełniają tą pozycję i działają mocno na wyobraźnię czytelnika. Satyryczna wymowa książki bawi podczas czytania i pokazuje bogaty warsztat autora. Frywolny akcent pozycji, potrafi nie raz zawstydzić i wywołać rumieniec na twarzy. Jak najbardziej polecam.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję
Wydawnictwu Iskry:

Wydawnictwo Iskry
5 komentarzy
  1. Ciekawa pozycja, chętnie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka przypadła mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  3. zapowiada się interesująca lektura

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie do końca mój klimat, choć jak zachwalasz to może przeczytam.

    OdpowiedzUsuń