środa, 22 czerwca 2016

Asystent czarodziejki - Aleksandra Janusz

Email Edytuj post

Asystent czarodziejki - Aleksandra Janusz


Asystent czarodziejki - Aleksandra Janusz

Tytuł: Asystent czarodziejki
Autor: Aleksandra Janusz
Seria: Kroniki Rozdartego Świata
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 15 czerwca 2016
Liczba stron: 368


"Asystent czarodziejki" jest to pierwszy tom ciekawie zapowiadającego się cyklu Kroniki Rozdartego Świata. Aleksandra Janusz porwała mnie barwnym językiem i ciekawymi opisami, które chłonąłem niejednokrotnie z wypiekami na twarzy. Autorka zabiera nas na wyprawę do magicznego świata, w którym wszystko jest możliwe. Liczne niebezpieczeństwa i intrygi mieszają się z potężną magią. Pełna przygód historia nabiera tempa już od samego początku nie pozwalając się nudzić choć przez moment. Powieść wykonana pomysłowo i z rozmachem, nie raz zaskoczy Cię drogi czytelniku podczas lektury.

Vincent Thorpe nie ma lekkiej służby, przez niemal ostatnie ćwierć wieku pracuje jako asystent magiczny Margueritte de Breville. Czarodziejki, która zwana jest w Arborii jako Szalona Meg. Jako za cel badań przyjęli sobie zbadanie tajemnic i zagadek Wojny Rozdarcia, krwawej konfrontacji, która siedemset lat wstecz zniszczyła niemal cały świat. Czas poświęcony na badania upłynął na licznych niebezpieczeństwach, których Vincent Thorpe niemal nie przypłacił życiem. Ma już serdecznie dość swej posługi i myśli tylko o zasłużonej emeryturze. Gdy już niemal ma swe plany wcielić w życie i resztę swych dni spędzić u boku ukochanej Amandine coś idzie nie tak. Jak to zwykle bywa. Gildia Magów ma dla niego kolejną z pozoru rutynową misję.

Historia Arborii zaciekawiła mnie i po mimo banalnego z pozoru pomysłu świetnie się bawiłem podczas czytania. Autorka posługuje się ciekawym piórem, a wątki fabularne, które nakreśla potrafią zaciekawić. Vincent Thorpe jako główny bohater wzbudza emocje swoimi losami, które chłonie się do ostatniej strony. Nie zawiodłem się na tej książce i z pewnością sięgnę po kolejny tom Aleksandry Janusz. Styl autorki jest barwny i lekki, uprzyjemniający czas spędzony z książką. Postacie skrojone są różnorodnie i zdają się prawdziwe z krwi i kości. Szybkie zwroty akcji, ciekawe wątki fabularne i potężna magia przyciągnęły mnie do lektury. Książka potrafi wciągnąć w swą głębię, i porwać na dość długą chwilę w magiczny świat Arborii.

"Asystent czarodziejki" to powieść dość sprawnie napisana, która zaciekawia bogactwem świata przedstawionego. Głównym elementem, który przyciągnął mnie do lektury była postać Vincenta Thorpea. Nie raz śmiałem się do rozpuku z kolejnych jego burzliwych perypetii. Postać ta pokazała mi, że nigdy nie warto się załamywać i zawsze należy walczyć o swoje. Jest to fantastyka przez duże F, która powinna przypaść do gustu miłośnikom gatunku. Z niecierpliwością czekam na kolejny to z cyklu Kroniki Rozdartego Świata. Gorąco polecam.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję
Wydawnictwu Nasza Księgarnia:

Wydawnictwo Nasza Księgarnia
7 komentarzy
  1. Zapowiada się interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapisuję na listę do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. na pewno się na nią połaszczę

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam autorki ale z ciekawości sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba muszę wybrać się do księgarni.;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada się zacnie, chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałem fragment tej książki i zrobił na mnie dobre wrażenie. Dam jej szansę, za jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń