wtorek, 24 września 2013

Usamaru Furuya - Muzyka Marie tom 1 i 2

Email Edytuj post

  Usamaru Furuya - Muzyka Marie tom 1 i 2


Usamaru Furuya - Muzyka Marie tom 1 i 2

Tytuł: "Muzyka Marie" tom 1 i 2
Scenariusz i rysunki: Usamaru Furuya
Wydawca: Hanami
Objętość: 282 strony
Oprawa: Miękka
Papier: Kredowy
Ocena: 5+/6

I Bóg powiedział do Marie: „Uczyń ludzi szczęśliwymi”.

Manga jest bardzo nietuzinkowa i zaskakująca. Autorem jest Usamaru Furuya. „Muzyka Marie” to jeden z tych tytułów, który trzeba przeczytać cały aby zrozumieć jego głębie. Fabuła zebrana w dwóch tomach tylko pozornie wydaje się banalna. Oba tomy bardzo różnią się od siebie, a po lekturze pierwszego z nich można poczuć niedosyt. Dlatego też najlepiej od razu przeczytać całość.
Pirito to społeczna utopia, ale dlaczego w ogóle ludzie są tu tacy dobrzy i szczęśliwi?


W pierwszym tomie mangi, przedstawiona jest utopia. Mieszkańcy wyspy Pirito żyją w błogim świecie bez wojen i przemocy. Są dla siebie mili i nie odczuwają złych emocji. Przestępstwa nie istnieją, panuje ład i porządek. Ludność wyspy Pirito pomaga także mieszkańcom innych wysp i dzieli się z nimi tym co posiada. Między mieszkańcami wysp panuje handel wymienny. Utopia jest aż nierealna. Opiekunką całego świata jest Marie, jej muzykę słyszy chłopiec o imieniu Kai. Postęp technologiczny nie jest zbyt duży, a w dodatku posiadane urządzenia przez mieszkańców ciągle się psują. W mandze poznajemy Pipi oraz Kaia. Kai stracił ojca w wypadku kiedy miał osiem lat, a Pipi zaopiekowała się nim kiedy przybył do Pirito. W czasie zabawy, Kaia pochłonęło morze, nie zginął lecz stał się bardzo dziwny. Nieznane pieczęcie na jego dłoniach i miłość do bogini Marie bardzo zmieniły chłopca. Mija wiele lat, Pipi jest zakochana w Kaiu lecz on myśli tylko o Marie. Kiedy Pipi kończy osiemnaście lat chce zostać żoną Kaia i na tym momencie kończy się tom pierwszy. Sytuacjom w drugim tomie zmienia się drastycznie, w świecie wykreowanym przez Usamaru Furuya nic nie jest oczywiste. Kiedy Muzyka Marie przestaje rozbrzmiewać nad światem bohaterów, konsekwencje są poważne. Kai musi podjąć bardzo ważną decyzję. „Muzyka Marie” zaskakuje do ostatnich stron. Zakończenie bardzo mnie zaskoczyło.

Kreska w mandze jest dopracowana, wydanie mangi także jest na wysokim poziomie. Sama fabuła jest po prostu porywająca. Polecam wszystkim ceniącym dopracowaną kreskę oraz ciekawą, intrygującą fabułę. Trzeba tylko od razu czytać oba tomy, a nie tylko pierwszy. Ponieważ razem tworzą spujną całość. Serdecznie polecam.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję 
Wydawnictwu Hanami

 Wydawnictwo Hanami
5 komentarzy
Leluch Poleluch pisze...

Ciekawa historia, na pewno się na nią połaszczę.

Anonimowy pisze...

Może być interesująca, okładka bardzo mi się spodobała^^

Magda Wróblewska pisze...

Dawno nie czytałam rzadnej mangi, może pora to zmienić :D

Zakrecona pisze...

Czytałam, bardzo ciekawa i mądra fabuła. Warto się z nią zapoznać.

Anonimowy pisze...

Z ciekawości, po nią sięgnę.
Alex13