niedziela, 30 lipca 2017

Ostatnia więź - Brian Staveley

Email Edytuj post
Ostatnia więź - Brian Staveley


Tytuł: Ostatnia więź
Autor: Brian Staveley
Cykl: Kronika Nieciosanego Tronu (tom 3)
Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 21 marca 2017
Liczba stron: 960

„Ostatnia więź” jest trzecim i ostatnim już tomem trylogii „Kronik Nieciosanego Tronu”, epickiego i wciągającego cyklu fantasy. Autor jak zwykle zabiera nas w głąb niebezpiecznego świata, który przesycony jest do szpiku kości intrygami, spiskami i prastarą magią. Lektura wciąga od pierwszej do ostatniej strony i pozostaje na długo w pamięci czytelnika po odłożeniu książki.

Świat czeka niechybna katastrofa. W całym tym chaosie starają się odnaleźć Adare, Kaden i Valyn. Mają sprzeczne interesy, choć łączy ich jedno, wola przetrwania. Starożytni Csestriimowie powracają po długiej nieobecności i znów starają się zgładzić ludzkość. Krwiopijcy również chcą odcisnąć swoje piętno na dziejących się wydarzeniach i uszczknąć coś dla siebie. Niepostrzeżenie, tajemniczy bogowie pod ludzką postacią przyglądają się tym zmaganią i knują swoje, nieodgadnione plany...

Książka potrafi zaciekawić i czyta się ją bardzo szybko. Jest to rasowe fantasy przez duże F, które powinno przypaść do gustu miłośnikom gatunku. Świat został stworzony z rozmachem, dzięki czemu w jeszcze głębszy sposób możemy wsiąknąć w opisywane wydarzenia. Cesarstwo Annuryjskie zostało niezwykle barwnie opisane, a losy Kadena, Valyn i Adare potrafią zaciekawić i przyciągnąć do czytania. Język autora jest barwny i ciekawy, akcja mknie w szybkim tempie, a wątki fabularne potrafią nie raz zaskoczyć. Z pewnością sięgnę jeszcze nie raz po książki spod pióra tego autora, gdyż są jak najbardziej warte uwagi. 

„Ostatnia więź” intryguje i zaskakuje, wzbudzając nie raz ciarki na plecach podczas czytania. Brian Staveley zaserwował swoim czytelnikom wiele niesztampowych ras, zwierząt czy mitologicznych postaci. Jest to lektura najwyższych lotów, która zaskakuje ogromem pracy włożonym przez autora. Losy Adare zaciekawiły mnie i śledziłem jej losy z zapartym tchem przez cały czas trwania lektury. Polecam cały cykl „Kronik Nieciosanego Tronu”, gdyż jest wart poświęconego mu czasu. Gorąco polecam.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję
Wydawnictwu Rebis:

Wydawnictwo Rebis
7 komentarzy
  1. Zapowiada się interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapoznam się z nią niebawem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi bardzo ciekawie. Z przyjemnością przeczytam w wolnym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że warto się z nią zapoznać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam jeszcze ale nadrobię zaległości;).

    OdpowiedzUsuń